ARCHETWIST

archetwist - blog

Jacek Sroka w Muzeum Narodowym w Krakowie

Od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że artyści umówili się iż za najbardziej ambitną uznawać będą sztukę bez sensu lub taką, którą można sprowadzić jedynie do wrażenia estetycznego.

Cztery kolorowe paski w poprzek i mamy obraz. Tu pewnie chodzi o dobór subtelnych kolorów. Na swoje potrzeby nazywam to pseudosztuką, ale jestem za wymyśleniem nowego słowa na opisanie takiej działalności. Ktoś powie, że te cztery paski to sprzeciw, to dialog (z poprzednikami), itd. W porządku, to był sprzeciw, to był dialog, ale za pierwszym razem. Ten sam chwyt powtarzany po wielokroć traci swoje znaczenie.

Poszukiwania hostingu z dostępem przez SSH

W ostatnich tygodniach przeprowadziłem zakrojone na szeroką skalę poszukiwania firmy, która mogłaby hostować moje witryny. Liczyły się dla mnie przede wszystkim – możliwość uzyskiwania dostępu do serwera za pomocą SSH, fachowa obsługa, bezpieczeństwo i cena (co od razu, ze względu na niski kurs dolara, premiowało firmy zagraniczne).

Międzynarodowe Triennale Grafiki

Bunkier Sztuki, Kraków. Zapłaciwszy jedynie 3 złote za studencki bilet wstępu, wkroczyłem do głównej sali. Pierwsze wrażenie negatywne. Jedna z prac – podzielona na różnokolorowe prostokąty przestrzeń, o pompatycznym tytule. Klasyka, oczywiście wyróżnienie, prawdopodobnie za subtelność przekazu – przekazu już prawie (albo w ogóle) w niej nie było. Inne równie mało komunikatywne.